Komentarze
takze sie pod tym podpisuje.. pamietajk jak bedac gowniara robilam z nim wywiad na j.polski 
[*]

[*]
Masz go jeszcze?
W Radiu Leliwa poszedl dziś materiał na ten temat http://leliwa.pl/...nu/ku_czci
Tablica za 4000 zł to chyba żart z czego ona ma być platyny złota????
być moze gdzies mam a co ? na pewno mam zdjecia z nim sprzed iluś tam lat
A czy on wam czasem nie przypomina Józefa Stalina z wyglądu i z metod nauczania pływania oraz prowadzenia kursów ratowniczych.
Rozumiem, że w przeciwieństwie do jego wychowanków nie zgadasz sie z jego metodami natomiast porównywanie kogoś czy też nawet stawianie w jednym szeregu z oprawcą, mordercą i katem milionów ludzi jest krotko mówiąc kompromitacją osoby która takiego porównania się dopuszcza.
...Witam!!! nie wiem kto to się wpisuje bo Wasze Ksywki Mi nic nie mówią , ale skąd ta krytyka Andrzeja "STALIN" WOW !!! przesada wielka przesada...!!! facet swoją siłą woli i tak jak On był traktowany chciał czegoś Nas nauczyć i CHWAŁA Mu za to...!!!! , był stanowczy ale FACIO KONKRET dawał w za przeproszeniem w D..pe ale w słusznej sprawie i nie tylko RATOWNIKOM ale i użytkownikom basenu za NARUSZANIE REGULAMINU ...Pozdrawiam!!! i mała prośba czy to 4000 tyś czy 8 , 10 to PIKUŚ za to co ten CZŁOWIEK zrobił dla NOWEJ DĘBY za "FRIKO" dodaję za "FRIKO" sami zobaczcie ile kasy się marnuje lub ktoś ma z tego jakieś zyski !!!!!!!!!!! a to jest jak najbardziej SŁUSZNA SPRAWA , CO TAM JAKIEŚ WYWIADY i ktoś mówi że Go ZNAŁ...takie małe hihi sorki bez OBRAZY...!!!!!!!!!!! Drutek ;0)
Co do porównań...nie hccę się wypowiadać....
A jesli chodzi o inicjatywe to jestem jak najbardziej za.
Sama byłam uczennica pana Andrzeja, wspominam go niezwykle miło. Rzeczywiście był bardzo wymagającym nauczycielem, niesamowitym człowiekiem....
Do dzis pamiętam obóz w Piaskach...późnym popłudniem ku zaskoczeniu wszystkich pan Andrzej wjechał na teren obozu rowerem
Cos niesamowitego!!
A jesli chodzi o inicjatywe to jestem jak najbardziej za.
Sama byłam uczennica pana Andrzeja, wspominam go niezwykle miło. Rzeczywiście był bardzo wymagającym nauczycielem, niesamowitym człowiekiem....
Do dzis pamiętam obóz w Piaskach...późnym popłudniem ku zaskoczeniu wszystkich pan Andrzej wjechał na teren obozu rowerem
Cos niesamowitego!!Rozmawiałem z nim niedługo przed wycofaniem się, z uwagi na chorobę, z życia towarzyskiego. Mieliśmy wspólne plany zrobienia wystawy fotograficznej. U niego w mieszkaniu przesiedziałem jednego dnia ponad 6 godzin, przeglądając ( i tak dość pobieżnie ) materiał fotograficzny.
To był Mężczyzna "wołający na pustyni". Na plantach, w czytelni czy w sklepie Darka Rębisza przebywał godzinami i zaczepiał, pytał, rozmawiał i jak trzeba było, mocno rugał. I słusznie.
To był prawdziwy Facet, dlatego zmieniał świat. Jak widzę gładkich fusiów, takich jak Wiesiu czy Jureczek S., wydaję mi się, że pamięć o nim powinna być kością w ich gardle. Niech nie dotykają pamięci o nim, niech zostawią to jego przyjaciołom i ludziom z jego "żarliwego" gatunku.
W sprawie nadania basenu nazwy: I co z tego, że nie jest to popularna praktyka? - jeżeli go cenimy, jeżeli doceniamy jego wkład w rozwój tej grupy sportów - NADAJMY JEGO IMIĘ TEJ INSTYTUCJI, NIE OGLĄDAJĄC SIĘ NA INNYCH.
To był Mężczyzna "wołający na pustyni". Na plantach, w czytelni czy w sklepie Darka Rębisza przebywał godzinami i zaczepiał, pytał, rozmawiał i jak trzeba było, mocno rugał. I słusznie.
To był prawdziwy Facet, dlatego zmieniał świat. Jak widzę gładkich fusiów, takich jak Wiesiu czy Jureczek S., wydaję mi się, że pamięć o nim powinna być kością w ich gardle. Niech nie dotykają pamięci o nim, niech zostawią to jego przyjaciołom i ludziom z jego "żarliwego" gatunku.
W sprawie nadania basenu nazwy: I co z tego, że nie jest to popularna praktyka? - jeżeli go cenimy, jeżeli doceniamy jego wkład w rozwój tej grupy sportów - NADAJMY JEGO IMIĘ TEJ INSTYTUCJI, NIE OGLĄDAJĄC SIĘ NA INNYCH.
W kulturach plemiennych starszyzna poddawała młodych tradycyjnym próbom na wytrzymałość fizyczną i psychiczną. Kto je przeszedł, stawał się w ocenie współplemieńców dorosłym. Teraz praktyki inicjacyjne ( oczywiście zmienione, dostosowane do współczesnego świata ) niewielu obchodzą. Stąd wieczni chłopcy.
Pan Andrzej był takim "drugim ojcem". Kursy prowadzone przez Niego były prawdziwymi próbami charakteru. Po prostu wiedział o co chodzi.
Pan Andrzej był takim "drugim ojcem". Kursy prowadzone przez Niego były prawdziwymi próbami charakteru. Po prostu wiedział o co chodzi.
W kulturach plemiennych, starszyzna, co ty wypisujesz. Kursy na ratowników prowadzone przez Gerwatowskiego były kursami na żołnierzy armii carskiej. Nikt mi nie powie, że obrażanie i wyżywanie jest próbą charakteru z którą się musi zmierzyć ratownik (obgryzanie paznokci u nóg swojemu koledze z kursu, i tu aluzja też do pana AK inicjatora tablicy pamiątkowej). Dlatego też ten osobnik został usunięty przez władze WOPR Tarnobrzeg od prowadzenia kursów, zresztą razem z Panem AK.
Witam wszystkich i dziękuje za piękną pamiątkę po moim wujku














Takich właśnie ludzi Nowa Dęba potrzebuje !
Cześć Jego pamięci [*]